O czym nie rozmawiać na pierwszej randce? Dwa tematy do unikania

Dwóch mężczyzn rozmawia wieczorem przy stoliku w kawiarni – o czym nie rozmawiać na pierwszej randce

Na pierwszej randce lepiej nie poruszać dwóch tematów: polityki oraz religii i wartości moralnych. Nie dlatego, że są nieważne, ale dlatego, że łatwo zamieniają pierwsze spotkanie w spór, zanim zdążycie się poznać. Na rozmowę o nich przyjdzie czas, gdy będziesz wiedział, czy chcesz się z tym facetem spotykać dalej.

Jest randka? W końcu umówiłeś się ze świetnym facetem. Wszystko zapowiada się rewelacyjnie: wydaje się przystojny, inteligentny, a gdy myślisz o spotkaniu, czujesz motylki w brzuchu. To świetnie. Uważaj jednak, bo nawet jeśli zaprezentujesz się z najlepszej strony i wpadniesz mu w oko, jeden źle wybrany temat może sprawić, że następnej randki już nie będzie.

Najważniejsze w skrócie

  • Polityka to na pierwszej randce prosty przepis na kłótnię.
  • Religię i wartości lepiej poznawać stopniowo, razem z człowiekiem.
  • Największy błąd to przekonywanie drugiej osoby, że Twoje wartości są lepsze.
  • Jeśli jakiś temat jest dla Ciebie absolutnie kluczowy, możesz go poruszyć – świadomie i z ciekawością, a nie w formie przesłuchania.

Dlaczego na pierwszej randce lepiej nie rozmawiać o polityce?

Bo polityka to przepis na kłótnię. Jak Polska długa i szeroka, ludzie żyją polityką. Mówią o niej w pracy, w autobusie, na siłowni i w sklepie. Wiesz, czym zwykle kończą się takie rozmowy? W najlepszym wypadku ostrzejszą wymianą zdań, bo jeden jest za partią X, a drugi za partią Y. Ten uważa, że tamci kradli, a tamten, że ci próbują się nachapać. Najgorsze jest to, że obie strony są przekonane o swojej racji.

Pamiętasz rodzinne spotkania przy stole? Wystarczyło, że wujek zaczął mówić o jakimkolwiek polityku, a od razu znajdowali się ci, którzy się z nim nie zgadzali. Mam rację? Mam! Dobrze to znam, bo sam nie raz przysłuchiwałem się takim rozmowom, a nawet dawałem się w nie wciągnąć (mocno potem żałując).

No więc idziesz na pierwszą randkę. Wymarzony facet czeka na Ciebie w kawiarni. Chcesz zrobić dobre wrażenie i koniecznie doprowadzić do kolejnego spotkania. Jeśli nie chcesz tego zepsuć, nie poruszaj i nie podejmuj tematów politycznych. Może się okazać, że on popiera inną partię niż Ty – i drugiej randki nie będzie, choć poza tym moglibyście świetnie się dogadać.

A co, jeśli to on zacznie mówić o polityce?

Nie musisz udawać, że nie masz zdania. Możesz po prostu z uśmiechem powiedzieć: „Wiesz co, o polityce chętnie pogadam kiedy indziej. Dziś wolę dowiedzieć się czegoś o Tobie. Co lubisz robić w weekendy?”. To nie ucieczka, tylko świadomy wybór tematu.

Czy na pierwszej randce można rozmawiać o religii i wartościach?

Z religią i wartościami moralnymi jest podobnie jak z polityką. Jeśli poważnie myślisz o związku, warto ten temat w końcu podjąć, ale pierwsza randka to raczej nie jest na to dobry moment. Te sprawy dotykają tożsamości, a u wielu gejów także bolesnych doświadczeń: odrzucenia przez wspólnotę religijną, trudnych rozmów z rodziną, konfliktu między wiarą a orientacją. Pisałem o tym więcej we wpisie o tym, co naprawdę Biblia mówi o homoseksualności.

„Moje lepsze” – największy błąd

Jeszcze większym błędem niż samo poruszenie tematu jest próba przekonania drugiej osoby, że Twoje wartości są najlepsze. Pamiętaj, że on może mieć dokładnie takie samo zdanie o swoich wartościach. Wtedy randka łatwo kończy się niepotrzebną kłótnią, a Wy rozchodzicie się z poczuciem, że „to nie ten”.

Wartości, którymi ktoś żyje, najlepiej poznawać razem z samym człowiekiem. Ludzie wychowani w tej samej kulturze mają zwykle podobny zestaw wartości, choć różnią się w pewnych kwestiach. Nawet jeśli Ty jesteś ateistą, a on jest wierzący i chodzi do kościoła, wiele innych rzeczy może Was łączyć i do siebie zbliżać.

Kiedy warto porozmawiać o polityce i religii?

Nie chodzi o to, żeby te tematy omijać w nieskończoność. Gdy po kilku spotkaniach czujesz, że coś między Wami jest, przychodzi moment, żeby porozmawiać o tym, co dla Was ważne. Dla wielu facetów to nie są drobiazgi: stosunek do równości małżeńskiej, do wiary czy do życia w zgodzie ze sobą może mieć ogromny wpływ na wspólną przyszłość.

Taką rozmowę łatwiej przeprowadzić, gdy:

  • znacie się już trochę i macie do siebie zaufanie,
  • pytasz z ciekawością („Co jest dla Ciebie ważne w wierze?”), a nie z tezą („Jak można wierzyć w coś takiego?”),
  • mówisz o sobie, a nie krytykujesz jego poglądów,
  • jesteś gotowy usłyszeć coś, co Ci się nie spodoba – i nie przerywać.

Jeśli taka rozmowa jednak zamieni się w spór, pomogą Ci zasady uczciwej kłótni.

O czym rozmawiać na pierwszej randce?

Skoro wiesz już, czego unikać, pewnie zastanawiasz się, o czym w takim razie mówić. Najlepiej sprawdzają się tematy, które pozwalają Wam poznać się jako ludzie:

  • pasje i hobby – co sprawia mu radość, jak spędza wolny czas,
  • podróże – gdzie był, dokąd marzy mu się pojechać,
  • praca i plany – co go w niej cieszy, nad czym teraz pracuje,
  • książki, filmy, seriale, muzyka – świetny punkt wyjścia do żartów i porównań,
  • małe historie z życia – zabawne wpadki, ulubione miejsca w mieście.

Słuchaj uważnie i dopytuj. Na pierwszej randce nie chodzi o to, żeby zaprezentować całe swoje CV, tylko żeby obaj poczuli się swobodnie. I bądź sobą – udawanie kogoś innego to krótka droga do rozczarowania. Więcej o tym piszę we wpisie Byle być sobą.

Z czym jeszcze warto poczekać?

Poza polityką i religią na pierwszym spotkaniu lepiej nie zaczynać od szczegółowych opowieści o byłych partnerach ani nie wypytywać o to, komu i kiedy powiedział o swojej orientacji. Coming out to dla wielu facetów osobista i czasem trudna historia. Jeśli zechce się nią podzielić, zrobi to sam, gdy poczuje się bezpiecznie.

Co, jeśli te tematy są dla Ciebie najważniejsze?

Polityka i religia mogą łączyć, ale mogą też bardzo dzielić. Czy musisz od razu wiedzieć, na kogo głosował w ostatnich wyborach facet, z którym idziesz na pierwszą randkę, albo czy chodzi w niedzielę do kościoła? Sam wiesz najlepiej, jak ważne są dla Ciebie te sprawy, więc sam zdecyduj, czy chcesz je poruszyć od razu.

Jeśli jakaś wartość jest dla Ciebie nienegocjowalna, nie ma nic złego w tym, żeby sprawdzić to wcześniej. Zrób to jednak świadomie, spokojnie i bez prób przekonywania kogokolwiek. A jeśli zauważasz, że kolejne randki rozpadają się na tych samych tematach albo w ogóle trudno Ci kogoś poznać, możemy przyjrzeć się temu razem na coachingu. Na bezpłatnej 30-minutowej konsultacji opowiesz mi o swojej sytuacji, a ja powiem, czy mogę Ci pomóc w procesie coachingu. Przeczytaj też, jak znaleźć idealnego partnera.

Najczęstsze pytania

O czym nie rozmawiać na pierwszej randce?

Na pierwszej randce lepiej unikać polityki oraz religii i wartości moralnych, bo łatwo prowadzą do sporu, zanim się poznacie. Warto też poczekać ze szczegółowymi opowieściami o byłych partnerach i nie wypytywać o coming out.

Dlaczego nie rozmawiać o polityce na pierwszej randce?

Bo rozmowy o polityce często kończą się ostrą wymianą zdań, a każda strona jest przekonana o swojej racji. Jeden temat może przekreślić drugą randkę z kimś, z kim poza tym świetnie byś się dogadał.

Kiedy porozmawiać z partnerem o religii i wartościach?

Gdy po kilku spotkaniach czujecie, że coś między Wami jest, i macie już do siebie zaufanie. Pytaj z ciekawością, mów o sobie i nie próbuj przekonywać, że Twoje wartości są lepsze.

O czym rozmawiać na pierwszej randce z facetem?

O pasjach i hobby, podróżach, pracy i planach, książkach, filmach i muzyce oraz o zabawnych historiach z życia. Słuchaj uważnie, dopytuj i bądź sobą.

dr Wiktor Tokarski

dr Wiktor Tokarski

Coach od 2016 roku. Pracuję online z gejami i biseksualnymi mężczyznami. Więcej o mnie

Chcesz sprawdzić, czy mogę Ci pomóc?

Na bezpłatnej, 30-minutowej konsultacji online opowiesz mi o swojej sytuacji, a ja powiem, czy mogę Ci pomóc w procesie coachingu. Poufnie, szczerze i z empatią.

Umów bezpłatną konsultację

Podobne wpisy